Nabożeństwo czterdziestogodzinne

Adoremus Te, Christe!

W ostatnie dni poprzedzające Wielki Post odprawiamy w naszej parafii 40-godzinne nabożeństwo, które polega na adoracji Najświętszego Sakramentu. Rozpoczniemy je w niedzielę, 15 lutego. Adoracja będzie trwała od zakończenie Mszy świętej z godz. 10.30 a zakończy się przed Mszą św. wieczorną o 18.00. Mieszkańcy poszczególnych rejonów parafii zaproszeni są do modlitwy zwłaszcza w godzinach:
12.00 – Folwark, Potok i Morgi
13.00 – Ferdułówka, Dział i Śmietanówka
14.00 – Janówka, Panoskówka i Balówka
15.00 – Koronka do Bożego Miłosierdzia – Rolówka, Rapaczówka Górna i Dolna
16.00 – Michałówka
17.00 – Skalisne, Gackówka, Domy za torem, Królówka i Zawodzianka.
W przyszły poniedziałek 16 lutego i wtorek 17 lutego adoracja będzie trwała od godz. 17.00 do 18.00 a zaproszone do niej są zwłaszcza dzieci pierwszokomunijne wraz z rodzicami w poniedziałek i kandydaci do bierzmowania również wraz z rodzicami we wtorek.
U swego początku czterdziestogodzinne nabożeństwo polegało na nieustannej, trwającej rzeczywiście czterdzieści godzin, modlitwie przed uroczyście wystawionym Najświętszym Sakramentem. Adoracja miała trwać 40 godzin przede wszystkim dla upamiętnienia czasu, jaki według tradycji ciało Zbawiciela spoczywało w grobie. Ale liczba 40 jest często wymieniana w Biblii i zawsze oznacza święty czas: przed rozpoczęciem nauczania Jezus przebywał na pustyni przez 40 dni, tyle samo czasu padał deszcz w trakcie potopu, Żydzi błąkali się na pustyni przez 40 lat. Nie ma pewności co do tego, kiedy powstało czterdziestogodzinne nabożeństwo, ani kto je zapoczątkował. Jego korzenie najprawdopodobniej sięgają XIII-XIV w. W 1539 r. papież Paweł III pisał, że powstało, aby „ułagodzić gniew Boga, spowodowany występkami chrześcijan, oraz aby udaremnić wysiłki i machinacje Turków, dążących do zniszczenia chrześcijaństwa”.
Współcześnie mówimy nie tyle o „czterdziestogodzinnym nabożeństwie”, co o dłuższej adoracji, bez określania czasu jej trwania. Termin zachował się w praktyce duszpasterskiej i najczęściej określa się nim trzydniową adorację, odbywającą się albo w trzy kolejne niedziele przed Wielkim Postem, albo w niedzielę, poniedziałek i wtorek przed Środą Popielcową.
Ze względów praktycznych zrezygnowano też z wymogu, by odbywało się nieustannie dniem i nocą. Zezwolił na to m.in. papież Benedykt XIV, który w wydanej w 1748 r. encyklice „Inter Cetera” zalecał, by odprawiać przed Wielkim Postem czterdziestogodzinne nabożeństwo, które miało ochronić wiernych przed niebezpiecznymi rozrywkami oraz być formą pokuty za popełnione grzechy. Do dziś pozostało związane właśnie z okresem poprzedzającym Wielki Post i ma charakter głównie pokutny oraz przebłagalny za grzechy popełnione przez chrześcijan w okresie karnawału. Co istotne, jest wynagrodzeniem za winy nie tylko samych uczestniczących w adoracji, ale wszystkich ich współwyznawców. Traktuje się to nabożeństwo również jako chroniące przed złem, pokusami i wszelkimi niebezpieczeństwami. Jednak, jak w przypadku każdej adoracji Najświętszego Sakramentu, ma przede wszystkim służyć pogłębieniu wiary i umocnieniu relacji z Bogiem .